AKTUALNOŚCI

 

MOJA KSIĄŻKA MARZEŃ, 
20.03.2018 r.  


to temat warsztatów literacko-plastycznych, które poprowadziła znana pisarka Monika Sawicka. W warsztatach wzięli udział uczniowie z Publicznego Gimnazjum Nr 1 oraz Społecznego Gimnazjum Akademickiego.

Każdy z nas ma marzenia. Jedni większe, drudzy mniejsze. Jedne związane są przyszłością, inne z chwilą obecną. Ale same marzenia nie wystarczą, bowiem potrzebna jest zarówno determinacja, jak i motywacja. Snując marzenia dobrze jest ustalić sobie ramy czasowe, w jakich pragniemy je zrealizować. To nas zmobilizuje. Natomiast jeśli chodzi o motywację - cóż, pochwały są zawsze mile widziane. Autorka wspomniała o trzech grupach ludzi, którzy nas otaczają: pierwsza to rodzina, druga - stalkerzy, a trzecia - obce osoby, które codziennie mijamy. O ile trzecia grupa może nie mieć dla nas żadnego znaczenia, o tyle ważne są te dwie pierwsze. Możemy pochwalić się sami i to też działa. Jednak większe znaczenie mają pochwały od innych osób, zwłaszcza od najbliższych. To oni najbardziej nas motywują i wspierają. Stalkerzy - o ile nie są zbyt natarczywi czy niebezpieczni, również mogą stanowić motywację. Ale pamiętajmy, że marzenia są nasze i dla nas, a nie po to by udowadniać coś innym.

Podczas warsztatów młodzież zdradziła nam kilka swoich marzeń, które zostały utrwalone w "książkach marzeń". Uczniowie, podzieleniu w dwu- i trzyosobowe grupy mieli za zadanie stworzenie książek, zawierających ich marzenia. Każda z książek musiała się składać z trzech elementów: okładki, rozdziału I zawierającego notki biograficzne oraz rozdziału II - opisu swoich marzeń. Jak się okazało, pisanie o sobie nie jest wcale takie łatwe. Ale młodzież świetnie sobie z tym poradziła. Po wykonaniu książek, każda grupa udawała się na indywidualne konsultacje z panią Moniką Sawicką. Nasz gość był pod wrażeniem wykonanych prac i na zakończenie spotkania autorka podziękowała młodzieży za to, że zechcieli uchylić przed nią swoje marzenia, bo czytając je czuła się zaszczycona tym, że została dopuszczona do "prywatnego świata".

Wykonane przez młodzież książki pozostaną w bibliotecznej kapsule czasu. Być może, któryś z uczniów odwiedzi nas za kilka lat i sprawdzi, które marzenia udało się zrealizować. Trzymamy kciuki i życzymy jak najwięcej marzeń.

Agnieszka Okarmus

 

   

   

   

   

   

   
 
   
 
   
 
   
 
   
 

 
 

 

 

  •   strona główna  •  do góry  •