AKTUALNOŚCI

 

„POEZJI NIE MOŻNA WYKRZYCZEĆ”… 
11.04.2016 r.  


Bardzo osobisty charakter miało spotkanie, które odbyło się w bibliotece w minione czwartkowe popołudnie. Stało się to za sprawą rodowitej świebodziczanki - Jadwigi Bujak-Pisarek, która obecnie mieszka na Górnym Śląsku.

Tworzenie poezji w jej życiu pojawiło się po opuszczeniu rodzinnego gniazda przez dzieci, aby wypełnić pustkę, jaka powstała w jej życiu. Pani Jadwiga odkryła w sobie twórczą nutę i zaczęła pisać wiersze, które dzięki przynależności do Dziennika Literackiego „E-literaci.pl” ujrzały światło dzienne.

W czwartek, 31 marca 2016 roku można je było usłyszeć w Miejskiej Bibliotece Publicznej, w wykonaniu autorki. Poetka jest w dalszym ciągu mocno związana ze Świebodzicami, które są jej rodzinnym miastem. Publiczność miała okazję wysłuchać – oprócz wielu innych – kilka poświęconych właśnie naszemu miastu. Wątki autobiograficzne są częstą inspiracją twórczości Jadwigi Bujak-Pisarek. Wśród wielu gości spotkania, byli również rodzice poetki - wzruszeni dedykowaną im poezją. Częstym tematem poetyckiej wrażliwości są wątki religijne, szczególnie osoba Jana Pawła II. Świat przyrody, emocje, miejsca, które chronią ją przed światem zewnętrznym pojawiają się w wierszach Jadwigi Bujak-Pisarek.

Poetka mocno ukierunkowuje swoją poezję w stronę Boga, natury i ludzi. Uważa, że poeta nie pisze dla siebie, lecz dzieli się swoją twórczością z czytelnikiem. Wieczór autorski rozpoczął się ulubioną piosenką autorki, którą śpiewa Edyty Geppert: poeci nie zjawiają się przypadkiem.

Pani Jadwiga Bujak-Pisarek uważa, że poeci widzą więcej, czują głębiej i pragną dzielić się swoją wrażliwością z innymi. Wiersze nie mogą oskarżać, obrażać, poezja nie może krzyczeć mówiła autorka spotkania.

Beata Wiciak

 

   

   

   

   

   
 
   
 
 

 

 

  •   strona główna  •  do góry  •