AKTUALNOŚCI

 

Niezwykła lekcja historii… 
15.03.2016 r.  


Po raz szósty w tym roku obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, który został ustanowiony świętem państwowym ustawą z dnia 3 lutego 2011. Z tej okazji młodzież z Gimnazjum nr 1 i Gimnazjum nr 2 wysłuchała poruszającego wykładu księdza Marcina Werczyńskiego na temat Żołnierzy Wyklętych, choć on sam woli raczej określenie Niezłomni.

Ten okres, najtragiczniejszy w historii Polski, jest przedmiotem szczególnego zainteresowania księdza Werczyńskiego, w szczególności stosunek do religii i wiary Żołnierzy Niezłomnych oraz siła i właśnie niezłomność towarzysząca ich ostatnim chwilom.

Wśród wielu bohaterów, w wykładzie ks. Marcin przywołał postaci płk. Łukasza Cieplińskiego, który w bitwie nad Bzurą zniszczył 6 niemieckich czołgów i za ten bohaterski czyn gen. Tadeusz Kutrzeba odznaczył go Orderem Virtuti Militari, odpiętym od swojego munduru. Data wykonania wyroku śmierci na Łukaszu Cieplińskim, w dniu 1 marca 1951, została uznana za datę obchodów Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych.

Szczególnym symbolem Żołnierzy Wyklętych jest osoba rotmistrza Witolda Pileckiego, który jako żołnierz polskiego państwa podziemnego dobrowolnie trafił do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, by wspierać osadzonych tam Polaków, ułatwiać im kontakt ze światem zewnętrznym, organizować jedzenie i ciepłą odzież.

Urodzony w 1901 roku Witold Pilecki, podkreślał szczególnie rolę rodziców w wychowaniu pisząc „… to, czego nauczyłem się od rodziców chroniło mnie przed złymi umysłami”. Jego droga życiowa wiodła prostą ścieżką, którą określały trzy najważniejsze słowa: Bóg, Honor, Ojczyzna, czego wyraz – po raz pierwszy - dał walcząc w wojnie polsko-bolszewickiej. Dwukrotnie został wtedy odznaczony Krzyżem Walecznych. Od początku uczestniczył w strukturach i działalności polskiego państwa podziemnego, po ucieczce z Oświęcimia i walce w Powstaniu Warszawskim, trafił do obozu jenieckiego w Murnau. Po jego wyzwoleniu skontaktował się z gen. Andersem i jako oficer II Korpusu Polskiego wrócił do Polski. Aresztowany w maju 1947 roku, po bestialskim śledztwie i fikcyjnym procesie, skazany na śmierć i zamordowany w mokotowskim więzieniu rok później, 25 maja 1948 roku. Został pochowany w bezimiennym grobie, w tzw. Kwaterze na Łączce, gdzie chowano ofiary komunistycznych represji. Jego szczątki odnaleziono dopiero w 2012 roku.

Witold Pilecki – wzór niezłomnego człowieka, żołnierza i patrioty, w liście do najbliższych – żony i dzieci: Zosi i Andrzeja, napisał słowa, które można uznać za jego moralny testament:
„…Kochajcie ojczystą ziemię, kochajcie swoją świętą wiarę i tradycję własnego Narodu. Wyrośnijcie na ludzi honoru, zawsze wierni uznanym przez siebie najwyższym wartościom, którym trzeba służyć całe swoje życie.”

Małgorzata Grudzińska

 

   

   

   

   

   

   
 
   
 

 
 

 

 

  •   strona główna  •  do góry  •