AKTUALNOŚCI

 

Dar rzeki Fly - najważniejsza jest miłość. Teatrzyk z Mokrzeszowa 
09.10.2015 r.  


Uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Mokrzeszowie od dawna są zaprzyjaźnieni z Oddziałem Dziecięcym Miejskiej Biblioteki Publicznej w Świebodzicach. Tym razem przyjechali do nas z teatrzykiem pt. "Dar Rzeki Fly". Przedstawienie przygotowały nauczycielki panie Beata Sosnowska i Eulalia Jennings. Występ, który odbył się 8 października 2015 roku, obejrzało około 100 dzieci, uczniów klas I ze Szkoły Podstawowej Nr 3 w Świebodzicach. Dzieci z zapartym tchem śledziły losy pięknej Dandai, najurodziwszej dziewczyny na wyspie. Dandai poślubiła chłopca o imieniu Maikassi. Mieli sześcioro dzieci, ale przy życiu zachował się tylko jeden, najmłodszy Leituuk. Dandai i Leituuk bardzo się kochali, mieli tylko siebie. Mijał czas, z dawnej urody Dandai nic nie pozostało.

Ciężka praca, mijające lata przygarbiły jej plecy, poryły zmarszczkami piękną niegdyś twarz, kruczoczarne włosy posiwiały. Stało się tak, jak powiedziała kiedyś stara Bluinoch - będziesz brzydka i pomarszczona jak ja. Dandai chciała być znów piękna i młoda dla swojego ukochanego synka. Poszła więc do Rzeki Fly, która miała moc przywracania urody i młodości.

Rzeka wysłuchała prośby starej Dandai i oto znów stała się pełną wdzięku dziewczyną. Szczęśliwa wróciła do syna, ale ten jej nie poznał. Nie wierzył, że jest jego matką.

"Nie jesteś moją mamą. Moja mama była najpiękniejsza na świecie, miała siwe włosy
i pomarszczoną twarz. Wróć mamo - płakał - wróć!"

Serce Dandai pękało z żalu. Niewiele myśląc pobiegła znów do Rzeki Fly, aby ta zwróciła jej dawną postać. Stało się to, o co prosiła, ale od tego czasu obrażona Rzeka Fly już nigdy nikomu nie przywróciła młodości.

Ta wzruszająca baśń z Nowej Gwinei zawierała piękne przesłanie, że dla matki najważniejsza jest miłość dziecka. Ważniejsza niż młodość i uroda.

Wszyscy zarówno dzieci jak i nauczyciele byli pod wielkim wrażeniem niezwykle pięknych, pomysłowych, kolorowych strojów, a także wspaniałej gry młodych aktorów. Jesteśmy pełni uznania dla pań Beaty Sosnowskiej i Eulalii Jennings, jak również dla ich podopiecznych. Są wspaniali.

Serdecznie dziękujemy.

Tekst: Alicja Głąb
Zdjęcia: Agnieszka Okarmus

 

   

   

   

   

   

   
 
   
 
   
 
   
 
   
 
   
 
 

 

 

  •   strona główna  •  do góry  •