AKTUALNOŚCI

 

WYBIERAM BIBLIOTEKĘ W MIEJSKIEJ BIBLIOTECE PUBLICZNEJ W ŚWIEBODZICACH
08.05-15.05.2015 R. 
29.05.2015 r.  


 

Maj już tradycyjnie poświęcony jest książkom, bibliotekarzom, bibliotece oraz jej użytkownikom. W tym roku świebodzicka placówka postanowiła uczcić w sposób szczególny Tydzień Bibliotek obchodzony pod hasłem: <<WYBIERAM BIBLIOTEKĘ>>.

14.05.15 r. po raz pierwszy w naszej placówce obchodziliśmy „Noc w Bibliotece”. Oczywiście była to umowna nazwa, bowiem znana była tylko godzina rozpoczęcia spotkania (17.00), nikt jednak nie wiedział, kiedy nastąpi jego koniec.

Rozpoczęliśmy wykładem Dariusza Pawlickiego- poety, prozaika, autora wierszy, esejów i szkiców oraz prozy poetyckiej zatytułowanym: „New York- miasto poezji i poetów”, a potem…nie zabrakło quizów, zagadek, kalamburów inspirowanych literaturą, które wzbudziły sporo emocji, śmiechu i zabawy. Wspólnie czytaliśmy fragmenty powieści Teresy Rudzkiej „Bibliotekarki”- traktujące z przymrużeniem oka grupę zawodową jaką sa bibliotekarze. Blok programowy „Nocy w bibliotece” przeplatany był opowieściami naszych czytelników- niby znanych nam doskonale, jednak tej magicznej nocy w zaproponowanym konkursie na najciekawszą opowieść „Moje hobby” odsłaniali się od strony, z jakiej dotąd ich nie znaliśmy. Z ogromnym zaangażowaniem mówili o swoich pasjach. Jako pierwsza rozpoczęła pani Małgorzata Ujma, która opowiadała o ukochanych koniach, które towarzyszyły jej przez całe dotychczasowe życie. Bakcyl zaszczepiony w domu dziadków, dokąd jako dziecko jeździła na wakacje sprawił, że konie zdeterminowały wybór studiów na Uniwersytecie Przyrodniczym. „Przez całe moje życie, te konie są gdzieś blisko mnie” – mówiła pani Małgorzata. Nie mniej pasjonujące opowieści wyłaniały się podczas kolejnych wystąpień. Pani Róża Stolarczyk zaprezentowała nam przepiękne rękodzieło w postaci ażurowego bieżnika oraz utkanego kolorowego gobelinu „Kwiaty Polskie”  starą metodą tkaczy z Kowar. Pan Ryszard Żurakowski z zawodu inżynier, dziś na emeryturze, zdradzał nam skąd wzięły się jego zainteresowania malarstwem, a pani Anna Ozgowicz zaprezentowała nam wiersze własnego autorstwa, niektóre nagrodzone w konkursach literackich, z czego jest dumna. Dowiedzieliśmy się, że pisze, kiedy spotyka ją w życiu „coś” czym się wzrusza, gdy chce o czymś lub o kimś opowiedzieć. W ten sposób przedstawiła nam sylwetkę swojego długoletniego przyjaciela pana Ryszarda Żurakowskiego przed jego prezentacją „Moje hobby”. Pani Anna wyrecytowała, że:

Mój przyjaciel Ryszard Ż

Ten życzliwy jest dla świata.

Człowieczeństwa w ludziach szuka.

Zawsze o kulturę dba.

(…)

On maluje świat pogodny,

Ukwiecony, ciepły miły.

Oddalony od podłości szarych ludzi”

 

O sutaszu pani Barbara Lebiecka-Patyk mówiła: „to niezwykła technika tworzenia biżuterii. Rozwija wyobraźnię, uczy cierpliwości, pokory, wycisza”, a my dodatkowo mieliśmy okazję cieszyć oczy przepięknymi, wielobarwnymi, aczkolwiek gustownymi kolczykami, bransoletkami i naszyjnikami podziwiając kunszt wykonawstwa pani Barbary. Pasją Pani Barbary Sztern był porzucony na pewnym etapie życia i na nowo odkryty rysunek. Aby podnieść atrakcyjność wypowiedzi pani Barbara o swoim hobby opowiedziała w formie wierszowanej:

„Nawet często mi mówiono,

Że mam talentów całe grono

I choć wielu próbowałam

To przy kresce pozostałam!

(…)

A dziś mam czas i ochotę

Na artystyczną robotę

Więc natchnienia szukam w sobie

W kresce, w farbie cos tam robię.

(…)

Życie więc kocham i bardzo je czuję

Więc wyszłam z marzeń i rysuję!

Bo widzę piękno…jak gwiazdy na niebie,

Bo mam świadomość samej siebie”

 

Jednak największe zainteresowanie swoją opowieścią wzbudził pan Ryszard Mukoid wygrywając konkurs. Z wielką pasją i zaangażowaniem, popartą fachową wiedzą i publikacjami mówił o pszczołach, ich zwyczajach, o rodzajach miodu, o tym, który i w jakich ilościach oraz na jaką okazję należy spożywać.

Dynamiczny charakter spotkania, quizy i kalambury, przeplatane przerwami na poczęstunek i luźne rozmowy, by powrócić do opowieści o hobby, sprawiły, że była to niezwykła magiczna noc. Odkryliśmy przed sobą wiele tajemnic, pokazaliśmy się w innym świetle, staliśmy się sobie bliscy.

Dodatkową atrakcją był zorganizowany tego dnia w bibliotece kiermasz książek, gdzie czytelnicy sami mogli wybierać książki, które zakupiła biblioteka w ramach „książki na żądanie”.

Dziękując zebranym za spotkanie stwierdziłyśmy, że biblioteka pełna czytelników, którym dopisuje humor, którzy biorą chętnie udział w proponowanych zajęciach to najpiękniejszy prezent jaki może otrzymać bibliotekarz w dniu swojego święta. Tegoroczne hasło <<WYBIERAM BIBLIOTEKĘ>> dzięki zaangażowaniu użytkowników instytucji stało się hasłem prawdziwym i pełnym treści.

            Noc w bibliotece” była imprezą wymagającą ogromu pracy pracowników biblioteki: dyrektor Małgorzaty Grudzińskiej, Agnieszki Koniecznej, Anny Sędziak, Beaty Wiciak i Haliny Michalak, które nie tylko opracowały scenariusz imprezy, ale także przygotowały smaczny poczęstunek dbając o jego atrakcyjną wizualnie formę.

 

Beata Wiciak
 MBP w Świebodzicach

 

   

   

   

   

   

   
 
   
 
   
 
   
 
   
 
   
 
   
 
   
 
   
 
   
  
   
 
   
 
   

   
 
   

   
  
   
 
   
 


 

 

  •   strona główna  •  do góry  •