AKTUALNOŚCI

 

 

"ONA JEST I CZEKA"
05.12.2013 r.  

Czwartki to te dni, kiedy biblioteka tylko z pozoru jest zamknięta dla czytelników. Jest to czas nie tylko na prace techniczne związane z warsztatem bibliotecznym, ale również na spotkania: autorskie, Dyskusyjnego Klubu Książki, Seniorów, a także lekcje biblioteczne.

Tak właśnie było w dniu 14.11.13, a MBP w Świebodzicach zrobiło się bardzo gwarno, gdzie placówka do ostatniego miejsca została wypełniona gimnazjalistami z Publicznego Zespołu Szkól Integracyjnych w Świebodzicach (Ciernie). Celem odwiedzin było przysposobienie biblioteczne oraz prezentacja naszej świebodzickiej biblioteki dla dorosłych.

Beata Wiciak
MBP w Świebodzicach.

Oto wrażenia młodzieży jakie za pośrednictwem jednej z uczennic II klasy gimnazjum pojawiły się na stronie internetowej PZSI w Świebodzicach:

"W czwartek 14 listopada br. uczniowie klas gimnazjalnych, razem z nauczycielami: Panią Jolantą Bieniasz, Panią Adrianą Bącal oraz Panem Łukaszem Fortuną, odwiedzili Miejską Bibliotekę Publiczną im. Marii Konopnickiej w Świebodzicach. Spotkali się tam z Paniami bibliotekarkami, Beatą Wiciak i Agnieszką Konieczną, które przeprowadziły wspólnie lekcję biblioteczną.

Panie opowiedziały o samej bibliotece, o zebranych księgozbiorach, pokazały krótkie filmy, jednak najciekawsze dla młodzieży okazały się informacje dotyczące e-czytelni "IBUK Libra". Niewątpliwą jej zaletą jest całodobowy i darmowy dostęp do lektur i publikacji popularno-naukowych. Wystarczy jedynie zapytać w bibliotece o domowy kod dostępu, by korzystać z internetowej czytelni np. w naszym domowym komputerze. Ta funkcja jest skierowana głównie do uczącej się młodzieży i studentów, ponieważ dzięki niej możemy robić własne notatki bezpośrednio w elektronicznej książce, zakreślać kolorami ważne fragmenty i wiele innych. Może być to więc ogromne udogodnienie.

Sami zauważamy, że dziś internet jest wszechobecny. Dzięki niemu możemy dużo rzeczy się dowiedzieć, sprawdzić, ale ważne by nie zapomnieć o bibliotece. Ani ekran komputera, ani klawiatura, nie zastąpi nam widoku i charakterystycznego zapachu książek. Mam nadzieję, że to spotkanie przypomniało wszystkim rzadkim bywalcom biblioteki, że ona jest i tylko czeka, w zaciszu swoich książek, by zapukać do jej drzwi."

Aleksandra Mielczarek.
Tekst zamieszczono za zgodą autorki.

 

   

   

   

 

 

  •   strona główna  •  do góry  •